Shop More Submit  Join Login
×

:iconshadow-of-a-saiyan: More from Shadow-of-a-saiyan


More from deviantART



Details

Submitted on
October 4, 2006
File Size
7.0 KB
Link
Thumb

Stats

Views
6,964 (2 today)
Favourites
2 (who?)
Comments
16
×
Scenariusz

SCENA I
Narrator:Rzecz dzieje się przed białym budynkiem prywatnego sanatorium "Zenona Raj"
(napis u góry,nad drzwiami w kolorze brązu)
[Idący do drzwi,zaczytany w poezji Baczyńskiego student zwany "Wilku" zostaje potrącony przez idącą z naprzeciwka dziewczynę (biodrówki,skąpa bluzka,bluza z czerwonym kapturem lub chustka)
zasłuchaną w lecącą z jej MP3 Mandarynę.]

Wilku: Ty zidiociały pokemonie,byś mnie wzięła i zabiła tym swoim szczapowatym cielskiem! Dokąd ci się tak śpieszy,na ubój?!
Kapturek (patrząc tępo): Do babci pod ósemkę...
(chwilę później zauważa,iż był to sarkazm) A tak w ogóle,to goń się,freeku jeden,co ci do tego,gupku!
(Wilku marszczy brew,zaciska pięści i bez słowa wybiega)
Wilku: Ja ci dam babcię! (prycha)
(Kapturek wzrusza ramionami)
Kapturek: Ign..imp..imb...(jąka się) idiota
(schodzi ze sceny)

SCENA II
[do pomieszczenia z samymi monitorami na ścianach wchodzi Wilku. Widzi fotel/krzesło/obrotowe odwrócony doń tyłem.]
(Głos z fotela aka Babcia chrząka i odwraca fotel w stronę przybysza)
Wilku:Jesteś...
Babcia:Architektem.
Wilku (sceptycznie): chyba z Alzheimerem
Babcia: Przyszedłeś poznać odpowiedzi na swoje pytania?
Wilku: Nie,wiesz,jakoś niebardzo...
Babcia:Spróbować moich frytek w occie?
(Wilku wzdryga się z niesmakiem i wykrzywia twarz. Po chwili otrzepuje się z nieistniejącego pyłu i przyjmuje z powrotem chłodną postawę)
Wilku: Przyszedłem usunąć twoją nędzną osobę,uzurpować cię i napastować swoim intelektem twoją durną wnuczkę!
Babcia: Jako dumna protoplasta Kapturka mówię: idź się utop,leszczu!
Wilku:Nie pozostawiasz mi wyboru!
(Wyjmuje z kieszeni wielkie,składane ciasteczko i rzuca je za siebie)
Wilku: Łap!
(Babcia swym bacinym turbem wybiega o lasce z miejsca akcji w pogoni za gigantycznym ciasteczkiem. Wilku sadowi się wygodnie w fotelu i przykrywa kocem)

SCENA III
(po bliżej nieokreślonym pokoju {może być wystrój z poprzedniej sceny +magnetofon z lecącym "Divanem i Elfinem"} podśpiewując tańczy sobie pogo dziewczyna {glany,ciemne ubrania w rockowym stylu i makijaż}. Nagle wpada na fotel lub jakikolwiek adekwatny przedmiot i pada nieprzytomna na podłodze. Do pomieszczenia ze szczotką wchodzi Kopciuszek w typowym stroju stereotypowej konserwatorki powierzchni płaskich {sprzątaczki})
   Kopciuszek (mamrocze wymachując szczotką): Zrobić burdel,to każdy umie,ale robić-nie ma komu. Tyle lat pracy za głupie trzysta zeta. I jeszcze paznokcie mi się kurna łamią,o! (wyciąga dłoń)A gupie siostry poszły na studia i pracują przy kasie w hiper...hiper...(próbuje sobie przypomnieć) w supersamie. A ja co? Wiosło,kurde. (śmieje się z własnego żartu)
(Nagle kobieta zauważa,że coś jest nie tak)
Kopciuszek: Błee,nieboszczka...Weznem i jom wyniosem...

Scena IV
(do wystroju pokoju dochodzi stół. Leży na nim nieprzytomna dziewczyna z poprzedniej sceny. Do pomieszczenia wchodzi siedmiu krasnoludków w dresach. Jeden z nich ma złoty łańcuch na szyi,a drugi srebrny. Po przekroczeniu progu stoją jak wryci)
Krasnoludek 1 (Śmierdek): Co to ma być?
Krasnoludek 2 (ten ze srebrnym łańcuchem) [Pierdek]: Gratis jaki
Krasnoludek 3 (ten ze złotym łańcuchem) [Dresu]: To denatka jest...
Krasnoludek 4 (Ferdek):De..co?
Dresu: Trupochło, ignorancie
Krasnoludek 5 (Jarek): Trza było mówić od razu!
Krasnoludek 6 (Marek): Trza mówić trzeba
(po dłuższej chwili)
Krasnoludek 7 (Koszmarek): Wiem co zrobić,żeby jom łobudzić!
(Dresu  unosi brew)
Koszmarek: Włonczymy jej Ćwoko Motel!
Dresu: Aniele Boży,stróżu mój...
(Koszmarek włącza muzykę TH. Dziewczyna nagle się budzi i zrywa się ze stołu)
Królewna Śnieżka: Bill!
Dresu: Taak,świetnie,a teraz powiedz nam, km jesteś, i co ty tu kurde robisz!?
Królewna Śnieżka: Nazywam się Śnieżka i..
(Śmierdek wtrąca się i przerywa jej)
Śmierdek: A ja jestem Śmierdek,a to są Pierdek (kiwa głową), Dresu (nie reaguje), Ferdek (kiwa),Jarek (kiwa),Marek (kiwa) i Koszmarek (energicznie kiwa głową)
Dresu: A teraz won.
Marek: Ale glany zostaw,bo fajne!
Śnieżka:Co?
Dresu: Nie słyszałaś,co kolega powiedział?! Dawaj glany i idź karpie na Islam nawracać!
(Marszczy gniewnie brwi i zaciska pięści. A że Dresu pakerem był,dziewczyna posłużnie zdjęła obuwie i wybiegła potrącając przy tym przechodzącego obok faceta z futerałem od gitary.
Facet: Ay,carramba!
Narrator:Do pomieszczenia wchodzą dwie Złe Siostry Zygfryda i Teofila, oraz Kopciuszek będące nota bene dziewczynami Dresa,Marka i Jarka.
Marek: Tej,laski! Mamy dla was prezenta! Która wejdzie w te glany, to je dostanie!
Dziewczyny: Spoko.
(Wpierw przymierza Zygfryda-za małe,potem Teofila-za małe,a na końcu Kopciuszek- w sam raz. Dziewczę ucieka więc w butach potrącając przy okazji facet od gitary ponownie zostaje potrącony.)
Facet: Julio Iglesias!
(Rzuca się w pogoń za Kopciuszkiem. To samo robią pozostałe siostry.)
Narrator:Kopciuszek wpada do pokoju, w którym Wilku znęca się nad płaczącym Kapturkiem, każąc jej pisać rozprawkę o szkodliwości wpadania na ludzi na ulicy.
Wilku: Co do...?!
Kapturek: Pomocy!
Facet: Czo ty robisz tej senoricie?
Kapturek: On mi każe myśleć!
Cała reszta (chórem): Jak możesz!?
Wilku: Ona musi się nauczyć!
Facet: Zostaw ją, bo czię strzelę!
Wilku: Nie! Kim ty w ogóle jesteś!?
Facet: Jam Leśniczy!
(Wyciąga z futerału trzepaczkę do dywanów i rzuca nią w studenta. Ten pada nieprzytomny. Do pomieszczenia wpada pielęgniarka)
Pięlęgniarka: Cisza nocna! Rozejść się!
KONIEC
Do szkoły na inscenizację.
Zaoferowałam się,że napiszę scenariusz.
Jak mi to wyszło XD?
Add a Comment:
 
:iconalabamasong:
AlabamaSong Featured By Owner Nov 11, 2007
hahaha xdd dawno się tak nie uśmiałam, dobre :D
Reply
:iconshadow-of-a-saiyan:
Shadow-of-a-saiyan Featured By Owner Nov 11, 2007  Hobbyist Digital Artist
Dzięki ^^
Cieszy mnie Twoja radość :D
Reply
:icondeathgazer:
Deathgazer Featured By Owner Jun 13, 2007
Dobre XD Najlepsze imiona krasnoludków... Jaki podkręt XDDD
Reply
:iconshadow-of-a-saiyan:
Shadow-of-a-saiyan Featured By Owner Jun 14, 2007  Hobbyist Digital Artist
Ale na inscenizację nie poszło na szczęście xD
Reply
:icondeathgazer:
Deathgazer Featured By Owner Jun 14, 2007
Na szczęście!? Szkoda xDDDD Ale nie martw się, odegram to kiedyś z kumplami w ramach treningu do RPGa XDDDD
Reply
:iconshadow-of-a-saiyan:
Shadow-of-a-saiyan Featured By Owner Jun 15, 2007  Hobbyist Digital Artist
No na szczęście, bo to małe dzieci miały 'oglundać' xDDD
Yay xDDDDD
Reply
:iconmartusia-nina:
Martusia-Nina Featured By Owner Oct 8, 2006
Super! Nie no to jest poprostu HIT! :D
Reply
:iconshadow-of-a-saiyan:
Shadow-of-a-saiyan Featured By Owner Oct 10, 2006  Hobbyist Digital Artist
Dzięki ^^ :D
Wychowacy też się podobało,ale dowiedziałam się,że będziemy przedstawiać to dzieciom,i kupa rzeczy musiała polecieć :(
Reply
:iconmartusia-nina:
Martusia-Nina Featured By Owner Oct 13, 2006
oj :/ ach te dzieci! :P
Reply
:iconshadow-of-a-saiyan:
Shadow-of-a-saiyan Featured By Owner Oct 19, 2006  Hobbyist Digital Artist
ano niestety...:P
Reply
Add a Comment: